Skąd bierze się kawa?

Ilu z Was zastanawiało się nad tym, gdzie rośnie kawa oraz jaką drogę pokonują jej ziarna zanim trafią do naszych domów? 

Otóż, kawa rośnie na drzewach! Być może nie wszyscy o tym wiedzą, ale znane nam ziarna kawy, to nic innego jak pestki owoców kawowca.



Rejestr Międzynarodowej Organizacji Kawy (ICO) wymienia ponad pięćdziesiąt krajów, w których uprawia się kawowce - wszystkie skupiają się w światowym regionie uprawy kawy, czyli tak zwanym Pasie Kawowym, na który składają się ziemie Ameryki, Afryki oraz Azji.

Istnieje wiele odmian tej rośliny, ale najbardziej rozpowszechnione są dwie z nich: coffea arabica, czyli Arabika (70-80% światowej uprawy kawy) oraz coffea canephora, czyli Robusta (30-20% światowej uprawy kawy).

Kawowce uwielbiają bogatą glebę, obfite opady, łagodne temperatury oraz delikatne kąpiele słoneczne. W naturze drzewa kawowca wyrastają na kilkanaście metrów, ale na plantacjach przycina się je do wysokości zaledwie kilku metrów, tak by ułatwić zbiory. Ich sadzonki zaczynają kwitnąć po upływie minimum trzech lat a gdy białe płatki kwiatów opadną, pojawiają się małe, zielone owoce, które dojrzewają przez prawie kolejny rok.

Po czym poznać gotowe do zbioru owoce kawowca?

Po miękkości oraz intensywnym, purpurowo-czerwonym kolorze. Dojrzałe owoce, zwane są powszechnie wiśniami a sposób ich zbioru zależy głównie od plantatora i położenia plantacji.

Najbardziej pracochłonny a zarazem kosztowny system zbioru, to picking - czyli metoda ręczna polegająca na kilkukrotnym zbiorze wyłącznie dojrzałych owoców. W ten sposób uzyskuje się zbiór o bardzo wysokiej jakości.

Drugi system zbioru to stripping, który polega na jednorazowym zbiorze wszystkich owoców z krzewu, w czasie kiedy większość z nich jest już dojrzała. Metoda ta często wymaga późniejszej selekcji owoców w celu odrzucenia tych niedojrzałych.

Co dzieje się dalej?

Po zebraniu dojrzałych owoców należy dostać się do ich pestek - to one są ziarnami kawy. Służą temu głównie dwie metody: metoda sucha oraz metoda mokra.

Metoda sucha: owoce rozkłada się równomiernie na ziemi, suszy w promieniach słońca i często obraca, następnie poddaje się je obróbce mechanicznej, podczas której tracą łupinę, miąższ i skórkę ochronną.

Metoda mokra: owoce wrzuca się do kanałów wodnych, gdzie następuje naturalny proces fermentacji, po którym oddziela się skórę od miąższu. Następnie, oczyszczone ziarna poddaje się procesowi suszenia na specjalnych stołach w dobrze nasłonecznionych miejscach.

Ciekawostką jest to, że podczas obróbki masa surowca bardzo się zmniejsza. Czasami z prawie dziesięciu worków wiśni kawowych otrzymuje się w rezultacie tylko jeden worek prażonej kawy. Oczywiście, największy wpływ ma na to sama jakość surowca. 

Kolejnym krokiem jest palenie kawy, o czym będziecie mogli przeczytać już niedługo na naszym blogu.